Patron

Patron

 

 

 

 

   

Tadeusz Kościuszko patron naszej szkoły urodził się w 1746 r. na Mereczowszczyźnie w Księstwie Litewskim. Po ukończeniu Szkoły Rycerskiej w Warszawie studiował we Francji inżynierię wojskową. Brał udział w stopniu generała w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych (1775-83); kierował tam pracami fortyfikacyjnymi (m.in. w West Point); przyczynił się do zwycięstwa pod Saratogą. W okresie Sejmu Czteroletniego był generałem wojsk koronnych. Podczas wojny z Rosją w 1792 r. otrzymał medal Virtuti Militari z rąk Stanisława Augusta Poniatowskiego. Po przystąpieniu króla do konfederacji targowickiej wyjechał do Lipska, który stał się ośrodkiem polskiej emigracji patriotycznej. W 1794 r. ogłosił uroczyście na rynku w Krakowie "Akt Powstania" i został jego naczelnikiem. Odniósł zwycięstwo pod Racławicami. Doceniając konieczność pozyskania chłopów ogłosił Uniwersał Połaniecki, zorganizował obronę Warszawy i nie dopuścił do zajęcia stolicy przez wojska rosyjskie i pruskie. Ranny w bitwie pod Maciejowicami, dostał się do rosyjskiej niewoli. Przez dwa lata więziony był w Petersburgu. Zwolniony został dopiero po śmierci Katarzyny II przez cara Pawła I. Po dwuletnim pobycie w Stanach Zjednoczonych osiadł we Francji. Współdziałał przy tworzeniu Legionów Polskich we Włoszech. Kościuszko już za życia stał się symbolem walki o niepodległość. Był jednym z najbardziej znanych Polaków na świecie, ma pomniki w Stanach Zjednoczonych i w wielu krajach europejskich, a w Krakowie usypano na jego cześć kopiec. Zmarł 15 października 1817 r. w Solurze w Szwajcarii. Zwłoki T. Kościuszki pochowano w Grobach Królewskich na Wawelu (1819 r.). Serce Naczelnika przewieziono do Polski w 1927 r. Obecnie znajduje się na Zamku Królewskim w Warszawie. Kiedy po śmierci Kościuszki William Harrison - późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych - żegnał w Kongresie Amerykańskim zmarłego bohatera, powiedział:
"Przebiegając myślą wypadki z życia tego wielkiego człowieka, widzimy w nim stałość charakteru, która tym bardziej godna jest podziwu, że się ją tak rzadko spotyka [...] przez całe życie swe zachował te szlachetne zasady, które wyróżniały go w młodości, kiedy to rzucił swój kraj i swych bliskich, aby na drugiej półkuli walczył za prawa ludzkości... Sława jego trwać będzie dopóty, dopóki wolność panować będzie nad światem; dopóki na ołtarzu wolność jej obrońcy składać będą swe życie w ofierze, imię Kościuszki trwać będzie wśród nas".